Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Grupa Azoty Unia Tarnów - Fogo Unia Leszno (wypowiedzi)
 23.06.2014 0:27
Grupa Azoty Unia Tarnów pokonała na własnym torze zespół Fogo Unii Leszno 51:39. Najlepszym żużlowcem gości był Krzysztof Buczkowski, który wraz z trenerem Markiem Cieślaka nie kryli zadowolenia po rozegranym meczu.
Marek Cieślak (trener Grupa Azoty Unia Tarnów) 
 
Mieliśmy dzisiaj w miarę wyrównany mecz. Kontrolowaliśmy jednak sytuację. Wiadomo, że Leszno ma Pedersena, Kennetha Bjerre i dobrze w tym momencie jedzie. Dobrze stosowali rezerwy taktyczne i zdecydowanie trudno było odskoczyć, tym bardziej cieszę się, że wygraliśmy. Drobne problemy mieli Janusz Kołodziej i Kacper Gomólski, którzy dopiero odebrali swoje silniki z remontu. Problemów nie ustrzegł się także Martin Vaculik. Cieszę się również, że Krzysztof pojechał dzisiaj bardzo fajny mecz. To jest to, co od dawna sobie zakładaliśmy. Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej. Dobre zawody pojechał także Laguta. Wiadomo, że Borowicz jest po tej kontuzji, pierwszy mecz ligowy, nie można się zbyt wiele spodziewać jak się nie jeździ od początku sezonu. Myślę, że przerwa lipcowa dobrze nam wszystkim zrobi, nie obawiam się, ze zespół powróci gorszy do rozgrywek w sierpniu, zresztą wszystkie drużyny są w jednakowej sytuacji. Za tydzień jeszcze mecz w Częstochowie, myślę, że będzie jak zwykle. 
 
Krzysztof Buczkowski (zawodnik Grupa Azoty Unii Tarnów, zdobywca 12 punktów)
 
Nie mogliśmy odskoczyć rywalom na znaczną ilość punktów, goście ratowali się przede wszystkim rezerwami taktycznymi, które przynosiły skutek. Ten mecz był zdecydowanie cięższy niż pozostałe. Był to dla nas sprawdzian i myślę, że go dobrze zdaliśmy. Dobrze jechaliśmy całą drużyną jak zresztą od początku sezonu i z tego trzeba się cieszyć. Od jakiegoś czasu jadę na dobrym poziomie i chciałbym to jak najdłużej utrzymać, dlatego też zdecydowałem się na ligę angielską. W lipcu nie ma meczów w Polsce, tam natomiast będę miał możliwość startów. 
 
Adam Skórnicki (menedżer Fogo Unii Leszno) 
 
Należy cieszyć się z tego wyniku. Zespół jest dobry, dzisiaj trochę dziurawo, jednak na tle takiego przeciwnika nie nazwałbym tego dziurami. Przyjechaliśmy dzisiaj do lidera i naprawdę zawodnicy z Tarnowa jeżdżą wyśmienicie. Jeżeli zawodnik z numerem „10” startuje w biegu piętnastym, to robi się już niezwykle ciężko. Druga linia wspaniała, świetne występy Hancocka i Buczkowskiego. My natomiast trochę ratowaliśmy się zmianami, potem problemy ze sprzętem Tobiasza. Była bitwa i myślę, że mogła się ona podobać. Taśmy i defekty troszeczkę nas kosztowały, bo na pewno drużyna jechała lepiej niż cyferki pokazują. Tanów w końcówce odjechał, trzynasty bieg całkowicie nam nie wyszedł, jednak uważam, że nie ma się czego wstydzić i z mocnym akcentem wjedziemy do fazy play-off. Jeśli chodzi o moje zdrowie to cały czas się męczę jednak już z większym uśmiechem na twarzy. W piątek udaję się do doktora i mam nadzieję, że będzie trochę więcej pomyślnych wiadomości. 
 
Kenneth Bjerre (zawodnik Fogo Unii Leszno, zdobywca 11 punktów)
 
Myślę, że sprawiliśmy tutaj w Tarnowie sporą niespodziankę. To na pewno było bardzo dobre spotkanie, zdobyliśmy tutaj najwięcej punktów spośród wszystkich drużyn przyjezdnych, więc jest się z czego cieszyć. Ze swojej zdobyczy punktowej także mogę być dzisiaj zadowolony. 
Amadeusz Bielatowicz (za: własne)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (0)
Nie ma komentarzy związanych z tym artykułem. Twoja opinia może być pierwsza.
© 2002-2024 Zuzelend.com